Dla sprzedającychDla kupujących
Propi
Wynajem9 min czytania · aktualizacja 22.09.2026

Jak wyliczyć realną rentowność wynajmu

Na konto wpływa 3 000 zł czynszu i łatwo uznać tę kwotę za zysk. W tym artykule liczymy razem: co od niej odjąć, jak policzyć stopę zwrotu i kiedy sprzedaż da Ci więcej niż kolejny rok wynajmu.

Kuchnia mieszkania na wynajem po zakończeniu umowy z najemcą, WarszawaKuchnia mieszkania na wynajem po zakończeniu umowy z najemcą, Warszawa
W skrócie

Czynsz to przychód, a zysk zostaje po odjęciu opłat do wspólnoty, podatku, ubezpieczenia, pustostanów, napraw i prowizji za najemcę. Rentowność brutto liczysz od samego czynszu, netto od tego, co zostaje - i dopiero ta druga liczba nadaje się do porównań. Podstawą rachunku jest dzisiejsza wartość mieszkania, nie cena zakupu sprzed lat, bo tyle kapitału trzymasz w ścianach. Sprzedaż wygrywa wtedy, gdy ten kapitał zarobi więcej gdzie indziej albo gdy Twój czas i ryzyko przestają się opłacać.

Czynsz to przychód, a nie zysk

Najemca płaci 3 000 zł miesięcznie, więc rok wynajmu daje 36 000 zł. Ta liczba jest prawdziwa, ale mówi tylko o tym, ile wpływa. Nie mówi, ile zostaje. Między jednym a drugim stoi kilka pozycji, które pojawiają się nieregularnie i dlatego łatwo o nich zapomnieć: fundusz remontowy, podatek, miesiąc bez najemcy, pralka do wymiany.

Rachunek warto zrobić na rok, nie na miesiąc. Miesiąc z pełnym czynszem i bez awarii wygląda dobrze zawsze. Rok pokazuje pustostan między najemcami, jedną większą naprawę i podatek, który płacisz od każdej wpłaty. Dopiero roczny wynik da się porównać z czymkolwiek innym: z lokatą, z obligacjami, ze sprzedażą.

Druga zasada: liczysz od dzisiejszej wartości mieszkania, nie od ceny, za którą trafiło do Ciebie. Przyjmijmy, że mieszkanie kupione lata temu za 350 000 zł jest dziś warte 600 000 zł. W ścianach trzymasz wtedy 600 000 zł i tyle mogłoby pracować gdzie indziej. Rentowność liczona od starej ceny wygląda lepiej i nic nie mówi o dzisiejszej decyzji.

Co odjąć od czynszu

Niżej pozycje, które w ciągu roku obniżają wynik. Nie każda dotyczy każdego mieszkania, ale każdą warto sprawdzić.

1Opłaty do wspólnoty po Twojej stronieKto płaci którą pozycję z rachunku ze wspólnoty, wynika z umowy najmu. Fundusz remontowy to koszt właściciela: buduje wartość budynku, a nie wygodę najemcy. Zaznacz na rachunku swoje pozycje.
2PodatekNajem prywatny rozliczasz ryczałtem od przychodu: 8,5% do 100 000 zł rocznie i 12,5% od nadwyżki (art. 12 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym). Od przychodu, nie od zysku - kosztów nie odliczysz.
3UbezpieczeniePolisa mieszkania i OC w życiu prywatnym. Składkę znasz z własnej polisy, wpisz ją w całości.
4PustostanMiędzy jednym najemcą a drugim mieszkanie stoi puste: sprzątanie, naprawy, ogłoszenie, prezentacje. Opłaty do wspólnoty płacisz wtedy Ty, a czynsz nie wpływa. Załóż co najmniej jeden miesiąc w roku.
5Naprawy i wymiana sprzętówPralka, lodówka, bateria, malowanie po wyprowadzce. Każda z tych rzeczy zdarza się rzadko, ale w ciągu kilku lat zdarza się każda. Odkładaj stałą kwotę rocznie, także w roku bez awarii.
6Prowizja za znalezienie najemcyJeśli najemcę znajduje pośrednik, jego wynagrodzenie płacisz Ty albo najemca, zależnie od umowy. Jeśli płacisz Ty, rozłóż tę kwotę na lata, przez które najemca zostaje.
7Rata kredytuRata schodzi z czynszu co miesiąc, ale do rentowności liczy się inaczej niż reszta pozycji. O tym w osobnej sekcji.
8Podatek od nieruchomościKwotę znajdziesz w decyzji, którą co roku wysyła gmina.
Z praktyki

Załóż jedną tabelę i wpisuj do niej każdy wydatek na mieszkanie w dniu, w którym go ponosisz: fakturę od hydraulika, składkę, przelew do wspólnoty. Po roku masz prawdziwy rachunek zamiast szacunku.

Brutto i netto to dwie różne liczby

Rentowność brutto to roczny czynsz podzielony przez wartość mieszkania. Przy czynszu 3 000 zł i mieszkaniu wartym 600 000 zł to 36 000 zł podzielone przez 600 000 zł, czyli 6,0%. Tę liczbę łatwo policzyć i dlatego pojawia się w ogłoszeniach. Do decyzji się nie nadaje, bo nie odjęto z niej niczego.

Rentowność netto to roczny czynsz po odjęciu wszystkich pozycji z poprzedniej sekcji, podzielony przez tę samą wartość. To ona mówi, ile naprawdę zarabia kapitał zamrożony w lokalu. Różnica między brutto a netto bywa większa, niż podpowiada intuicja.

Jeśli mieszkanie dopiero kupujesz pod wynajem, do wartości w mianowniku dolicz koszty zakupu: podatek od czynności cywilnoprawnych, czyli 2% ceny na rynku wtórnym (art. 7 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych), taksę notarialną, opłaty sądowe i remont przed wynajmem. Kapitał, który pracuje, to cała kwota, którą wydajesz, a nie sama cena z aktu.

Przykład: mieszkanie za 600 000 zł i czynsz 3 000 zł

Liczby niżej to założenia do rachunku, nie dane rynkowe. Przyjmijmy mieszkanie warte dziś 600 000 zł, czynsz 3 000 zł miesięcznie oprócz mediów, jeden miesiąc pustostanu w roku i pozostałe koszty jak w tabeli. Podstaw własne kwoty - schemat zostaje ten sam.

Czynsz za 11 miesięcy (jeden miesiąc pustostanu)33 000 zł przychodu
Opłaty do wspólnoty po Twojej stronie (założenie: 300 zł miesięcznie, także w pustym miesiącu)- 3 600 zł
Ryczałt 8,5% od 33 000 zł- 2 805 zł
Ubezpieczenie (założenie)- 400 zł
Naprawy i wymiana sprzętów (założenie)- 3 000 zł
Prowizja za najemcę: jeden czynsz co dwa lata (założenie)- 1 500 zł
Zostaje w roku21 695 zł, czyli około 1 800 zł miesięcznie
Rentowność brutto36 000 zł / 600 000 zł = 6,0%
Rentowność netto21 695 zł / 600 000 zł = około 3,6%

Z 6% zrobiło się 3,6%, a w rachunku nie ma jeszcze podatku od nieruchomości, Twojego czasu ani większej awarii. Nie ma też zmiany wartości mieszkania. Jeśli cena rośnie, dochodzi zysk, którego nie widać w czynszu. Jeśli spada, ubywa więcej, niż czynsz nadrabia. Tego składnika nie przewidzisz, więc policz go osobno i nazwij prognozą.

Jedna zmiana założenia przesuwa wynik wyraźnie. Dwa miesiące pustostanu zamiast jednego to o 3 000 zł czynszu mniej i o 255 zł podatku mniej: zostaje 18 950 zł i około 3,2% netto. Dlatego założenia zapisuj obok wyniku.

Kredyt zmienia, od czego liczysz

Rata składa się z dwóch części. Odsetki to koszt: pieniądze, które oddajesz bankowi za pożyczony kapitał, i te odejmujesz od czynszu jak każdą inną pozycję. Część kapitałowa kosztem nie jest. Zmniejsza Twój dług i zostaje w mieszkaniu jako Twoja własność.

Zmienia się też mianownik. Przy kredycie Twoim kapitałem nie jest cena mieszkania, tylko wkład własny i koszty zakupu z własnych pieniędzy. Rentowność liczysz od tej kwoty. Może wyjść wyższa niż bez kredytu, bo część zysku przypada na pieniądze banku, ale rośnie też ryzyko: przy pustostanie rata schodzi nadal, a odsetki przy zmiennej stopie zmieniają się po decyzjach Rady Polityki Pieniężnej. Wysokość odsetek sprawdzisz w harmonogramie spłat z banku.

Prosty test: odejmij od miesięcznego czynszu ratę i koszty z tabeli. Jeśli wynik jest ujemny, dopłacasz do mieszkania co miesiąc i liczysz na wzrost jego wartości. To też może być decyzja, ale nazwij ją po imieniu.

Kiedy sprzedaż daje więcej niż wynajem

Koszt alternatywny. 600 000 zł w mieszkaniu to 600 000 zł, których nie masz gdzie indziej. Pytanie nie brzmi „czy wynajem zarabia”, tylko „czy zarabia więcej niż to, co zrobisz z tą kwotą po sprzedaży”. Odpowiedź zależy od Ciebie: spłata własnego kredytu, obligacje, lokata, inne mieszkanie, własna firma. Porównuj netto z netto: 3,6% z przykładu z tym, co zostaje z drugiej opcji po podatku.

Czas własny. Telefon o cieknącym kranie, prezentacje przy zmianie najemcy, rozliczenie kaucji, odczyty liczników, podatek co miesiąc. Policz godziny w roku i pomnóż przez stawkę, za którą sprzedajesz swoją godzinę w pracy. Jeśli ta kwota zbliża się do wyniku z tabeli, wynajem jest zajęciem, a nie inwestycją.

Ryzyko. Najemca, który przestaje płacić, zostaje w lokalu, dopóki nie zakończy się droga do jego opróżnienia, a w tym czasie Ty płacisz wspólnocie. Najem okazjonalny (art. 19a-19e ustawy o ochronie praw lokatorów) skraca tę drogę, ale jej nie usuwa. Do tego zniszczenia ponad kaucję i zmiana przepisów. Lokata tych ryzyk nie ma - ma za to własne, o których niżej.

Podatek przy sprzedaży. Jeśli sprzedajesz przed upływem pięciu lat liczonych od końca roku nabycia, od dochodu płacisz 19% (art. 10 ust. 1 pkt 8 i art. 30e ustawy o PIT), chyba że w ciągu trzech lat od końca roku sprzedaży wydasz przychód na własne cele mieszkaniowe (art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT). Po pięciu latach podatku nie ma. Ten termin bywa jedynym powodem, żeby wynajmować jeszcze rok.

Sprzedaż wygrywa więc, gdy kapitał ma lepsze miejsce, gdy Twój czas jest droższy niż wynik z tabeli, albo gdy jedno mieszkanie to zbyt duża część Twojego majątku, żeby zależeć od jednego najemcy. Wynajem wygrywa, gdy netto jest wyższe niż alternatywa, a Ty nie liczysz godzin. Do obu decyzji potrzebna jest ta sama liczba: dzisiejsza wartość mieszkania z aktów notarialnych, nie z ogłoszeń. Ceny w ogłoszeniach są zwykle o 8-14% wyższe od kwot z aktów (porównanie rejestru cen nieruchomości z ogłoszeniami, Propi 2026).

Jak porównać wynajem z lokatą

Oprocentowanie lokaty bank podaje z góry. W tym tekście nie znajdziesz żadnej stawki, bo stawki się zmieniają, a swoją sprawdzisz w banku tego samego dnia. Zasada porównania jest za to stała. Od odsetek z lokaty bank potrąca 19% podatku od zysków kapitałowych (art. 30a ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT), więc z każdych 100 zł odsetek dostajesz 81 zł.

Zestaw obok siebie rentowność netto wynajmu z tabeli i oprocentowanie lokaty po podatku. Potem dopisz różnice, których nie ma w liczbach. Lokata: pieniądze dostępne po zakończeniu okresu, zero pracy, zero ryzyka najemcy, ale kapitał nie rośnie z cenami mieszkań, a po okresie lokaty stawka może być inna. Mieszkanie: kapitał uwiązany na miesiące potrzebne do sprzedaży, praca i ryzyko, ale też szansa na wzrost wartości.

Jeśli rentowność netto wynajmu jest niższa niż lokata po podatku, wynajem broni się tylko oczekiwanym wzrostem wartości. Zapisz, jakiego wzrostu oczekujesz i dlaczego. Jeśli nie umiesz tego uzasadnić inaczej niż zdaniem „mieszkania zawsze drożeją”, masz odpowiedź.

Lista kontrolna przed decyzją

1Wartość dziśIle podobne mieszkania kosztują w aktach notarialnych, nie w ogłoszeniach. To Twój mianownik i kwota, o której decydujesz.
2Roczny przychódCzynsz razy liczba miesięcy z najemcą. Media policz osobno i zapytaj doradcy podatkowego, czy przy Twojej umowie są przychodem.
3Wszystkie kosztyWspólnota, ryczałt, ubezpieczenie, podatek od nieruchomości, naprawy, prowizja za najemcę, odsetki od kredytu. Każda pozycja z kwotą i założeniem obok.
4Netto i stopa zwrotuPrzychód minus koszty, podzielone przez wartość dziś. Policz też wariant z dwoma miesiącami pustostanu.
5AlternatywaCo zrobisz z pieniędzmi po sprzedaży i ile to daje netto. Bez tej pozycji rachunek nie ma porównania.
6GodzinyIle czasu w roku zabiera mieszkanie i ile jest wart Twój czas.
7Podatek od sprzedażyOd końca którego roku liczysz pięć lat i czy już minęły (art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT).
8Decyzja z datąZapisz wynik i założenia. Za rok policz jeszcze raz.

Jeśli wynik wskazuje sprzedaż, następnym krokiem jest wycena z aktów notarialnych: bezpłatna i gotowa od razu. Jeśli wskazuje wynajem, wróć do tej listy przy zmianie najemcy.

Sprawdź, ile jest dziś warte mieszkanie, które wynajmujesz

Wycena z aktów notarialnych jest bezpłatna i gotowa od razu. Wynik pokażemy Ci po założeniu darmowego konta. Możesz też omówić go z doradcą przez telefon.

Sprawdź wycenę →

To tekst informacyjny, nie porada podatkowa ani inwestycyjna. Stawki podatku i skutki sprzedaży w Twojej sytuacji potwierdź u doradcy podatkowego, a warunki kredytu w swoim banku.

Jak wyliczyć realną rentowność wynajmu | Propi · Propi